Mayday - air crash investigation

- Mayday - air crash investigation
-
1. Wstęp.
2. Mayday, mayday.
3. Air crash investigation
4. Zalana elektronika - procedura ratowania.
5. Wnioski
Wstęp
Blisko 6 sześć miesięcy planowania, budowy, ścigania listonosza ;) i powstała wreszcie maszyna FPV Tricopter. Pierwsze loty testowe wykonane zgodnie z zasadami bezpieczeństwa. Wszystko idzie sprawnie i bezproblemowo, kolejne etapy zaliczono bez wpadek ...
Poniżej foto relacja z rutynowych już chyba przelotów na "Zaupę" najbliższe górki około 1300-1500m od bazy. Korytarz dla lotów ustalono w taki sposóba by omijać zabudowania, trasa przelotu znajduje się nad rzeką i zaroślami. Rutynowo ? Bezpiecznie ? ... spokojnie, jeszcze adrenalina podskoczy.
2. Mayday, mayday.
Podczas lotu pełnię rolę asystenta, tj. obserowuję model oraz zerkam przez ramię na ekran LCD z parametrami. Niestety nie mamy aktywnego rejestratora lotu, brak też jest jakiegokolwiek systemu naprowadzającego w razie awarii... Jak się okaże bardzo potrzebnego.
Podczas powrotu do bazy w niewielkiej odległości obserwuję jak od modelu na wysokości około 100m coś się odrywa, ten wykonuje gwałtowny przewrót na plecy i znika za zaroślami.... Przez chwilę nic się nie dzieje, obydwaj jesteśmy zaskoczeni sytuacją.
Szybko zbieramy podstawowe dane które pozwolą zlokalizować model.
Asystent:
- wykonuje zdjęcie miejsca w którym ostatni raz widziałem model. Drzewa są do siebie podobne, staram się więc aby na zdjeciu znalazły się punkty orientacyjne (domy itp.).
Pilot
- zapamietał przybliżoną odległość od bazy 300-330m oraz punkty orientacyjne żółte pole.
Trasa przelotu była poprowadzona poza siedzibami ludzkimi - zaznaczona na czerwono , czy wystąpiło zatem zagrożenie dla ludzi ?
Zagrożenie zawsze występuje, przypadkowy turysta lub wędkarz .... i nieszczęście gotowe.
Niewiele tego jest, ale stanowi już jakiś punkt zaczepienia.
Od razu udajemy się w przybliżone miejsce upadku. Sprawdzamy w okolicy upadku czy komus coś się przypadkiem nie stało. Szczęśliwie nikogo nie było w pobliżu...
Ponad 2 godzinne poszukiwania na łąkach i w zaroślach nad rzeką nie przynoszą sukcesu. Sprzęt FPV AV link nie pokazuje nic... cisza, model zamilkł. Komary i zachodzące słońce wyganiają nas do bazy.
3. Air crash investigation.
Pomiędzy niebieskimi liniami jest najbardziej prawdopodobne miejsce upadku. Pomarańczowa linia na mapie, wskazuje miejsce sugerowane przez pilota...
Następnego dnia, pobiegaliśmy w sumie 2 godziny po okolicznych łąkach. Uruchomiliśmy sprzęt do zdjeć lotniczych ... i nic.
Pozostał najgorszy obszar do poszukiwań - tj. zarośla, rzeka i pobliskie zbocze góry... Wpakowaliśmy się więc po uszy w zarośla nad rzeką i wreszcie BINGO ! coś wystaje z wody, za proste na kij, do tego ma kuleczkę na końcu. Podchodze bliżej, a tam w wodzie na głębokości 20cm leży zaparkowany zaginiony model :D.

Miejsce w którym znaleziono model - ( trasa lotu - zaznaczona na czerwono )

Model po wydobyciu z wody wyglądał cąłkiem nieźle. Przyczyną wypadku było pęknięcie śmigła ogonowego Gemfan. Przypadek? Dosyć często się to przytrafia innym kolegom... Pakiet spuchnięty, na podzespołach widac efekt elektrolizy, kilka bezpieczników polimerowych wystrzeliło... zobaczymy co uda się uratować...



Znaleziona zguba i model ekipy ratunkowej :)
4. Zalana elektronika - procedura ratowania.
Procedura ratowania zalanej wodą elektroniki
- Niezwłocznie wydobywamy z wody elektronikę, natychmiast odłączamy od zasilania. Minimalizujemy w ten sposób uszkodzenia powstałe poprzez elektrolizę.
- Na czas dłuższego transportu do serwisu możemy umieścić Elektronikę ponownie w wodzie najlepiej destylowanej . Zanieczyszczenia nie zaschną na podzespołach, a odsłonięte skorodowane elementy nie będą się tak szybko utleniać.
- W serwisie, poddajemy wstępnemu czyszczeniu podzespoły elektroniczne. W wodzie destylowanej, miękką szczoteczką lub pędzelkiem usuwamy: osad po elektrolizie, glony i inne zanieczyszczenia. Delikatnie wykałaczką sprawdzamy prześwit pomiędzy nóżkami ucpu lub ściągamy osad tlenku miedzi...
- Wyczyszczoną wstępnie elektronikę umieszczamy w pojemniku z spirytusem 99% - ważne aby nie był to słodki alkohol itp. kolorowe wódki - czysty spirytus rozpuszcza wodę i resztki zanieczyszczeń. Spirytus wnika w mikro szczeliny pomiędzy układami elektronicznymi mieszajac się z wodą zmniejsza jej % zawartość w zakamrkach. Dzięki temu w procesie suszenia elektroniki bardzo łatwo pozbędziemy się resztek wody.
- Umieszczamy pojemnik z elektroniką w spirytusie na czymś wibrującym, np. telefon ustawiony na wibrację lub pralka wirująca pranie itp... Podczas tej operacji spirytus miesza się z wodą i dokładnie wnika w każdą szczelinę.
- Moczymy elektronikę w spirytusie przez kilka godzin.
- Wyjmujemy podzespoły elektroniczne i umieszczamy do wyschnięcia na ligninie. Pomocnym może być okna wystawione na słoneczną stronę z parapetem :). W taki sposób elektronika musi schnąć przynajmniej 24h.
- Sprawdzamy ewentualne uszkodzenia, brak bezpieczników, przepalone elementy, uszkodzone elektrolizą scieżki. Staramy się usunąć widoczne uszkodzenia.
- Podpinamy elektronikę do zasilacza labolatoryjnego w którym możemy ustawić ograniczenie natężenia prądu. Jeżeli nie dysponujemy takim zasilaczem staramy się zasilić elektronikę poprzez bezpiecznik lub przynajmniej żarówkę 12V lub 6V. Nie wolno podpinać elektroniki do pakietu LiPol ! Prąd zwarcia takiego pakietu to kilkadziesiąt - kilkaset A !
- Resztki spirytusu przepuszczamy przez skórkę z chleba i leczymy z Panem Ździchem ból głowy po ewentualnej stracie modelu - :D to był żart .
- Sprawdzoną i działającą elektronikę zabezpieczamy: utlenione ściezki należy "pobielić", wymieniamy uszkodzone podzespoły, na koniec zabezpieczamy elektronikę np. folią w płynie lub innym sprayem do konserwacji elektroniki (ale nie contact!) aby zatrzymać proces utleniania aluminium i miedzi.
5. Wnioski.
Przyczyna wypadku:
- tanie, kiepskiej jakości śmigło Gemfan - ekonomiczne śmigła nadaja się do latania przy nodze. Dla lotów FPV powinniśmy stosowac sprawdzone śmigła np. APC. Rozerwanie śmigła spowodowało utratę stateczności tricoptera. Usterka pardzo trudna do wykrycia, mikropęknięcia w obrębie pierścienia mocującego powstały ze wzgledu na zbyt silne dokręcenie śmigła lub zmęczenie materiału.
Zalecenia:
-
- stosować rejestrator parametrów lotu, video lub zapis telemetrii
- zastosować sprawdzone wysokiej jakosci śmigła np. APC
- wykonywać loty wraz z asystą naziemną
- przenieść bazę w wyżej położone miejsce
- dla bazy umieszczonej na poziomie ziemi stosować wysokość przelotową powyżej 100m
- przed każdym lotem sprawdzać stan techniczny sprzetu oraz ważność polisy OC.























