Gimbal GoPro3
- Gimbal - Marbalon - Gmeracz:
-
1. Gmeracz: Autor tekstu i zdjęć.
2. Marbalon: Autor rysunków i koncepcji gimbala z płynną regulacją środka ciężkości w osi roll.
3. Rayford: wycinanie i adaptacja CNC
Opublikowano za zgodą w/w Autorów. Tekst źródłowy www.heli-team.pl
Wstęp
Ostatnio wsiąkłem na dobre w temacie młodszych braci helików - multicopterów. Flota modeli powoli rośnie i rosną marzenia - potrzeby - chęci...
Samo latanie kopterem nie jest dla mnie jakimś wyzwaniem, ale docelowo chcę latać patrząc z pokładu modelu. Ale to na inny wątek. Dodatkowym tematem do wykonania po drodze było stabilizowanie kamery nagrywającej film na pokładzie - w tej roli GoPro 3 Black Edition.
Zanim zacznę opis dodam jeszcze jedno wyjaśnienie. Dlaczego nie kupiłem gotowego gimbala? Bo gotowce są bardzo drogie.
Gotowe gimbale wyglądają i owszem ładnie, ale kosztują 250..600 USD!!! Samemu można się zmieścić w okolicy 100-120 USD. Wystarczy?

fot: http://3max-cn.com
W pokazanym powyżej gimbalu może też wystąpić problem wibracji przy większych prędkościach, ponieważ kamera jest zawieszona w osi ROLL tylko z jednej strony na silniku.
Kto szuka ...
Tyle że klasyczne gimbale są napędzane serwami, a to było dla mnie za mało stabilne i wydajne. No i w końcu pojawił się temat specjalnych silników bezszczotkowych przystosowanych specjalnie do gimbali. Dlaczego trzeba je przystosować?
Dlatego silniki do gimbala muszą mieć znacznie cieńszy drut, ale za to więcej uzwojenia. Dzięki temu pracują praktycznie jak krokowe - analogicznie do serw - ale za to szybciej, precyzyjniej i mocniej. Na szczęście na rynku pojawiły się gotowe silniki tylko dla gimbali.
Ja kupiłem swoje w sklepie www.radio-modele.pl
Radio-modele.pl. Cena 118 zł za sztukę.

fot: rcsmart.com.my
Cena ok. 250 zł.

fot. iFlight
Do szczęścia brakuje jeszcze gimbala. Skorzystałem z projektu wykonanego przez kolegę Marbalona na forum rc-fpv.pl, a kolejny uczestnik, ;etatowy ;
Rayford wyciął mi go z białego laminatu bez miedzi.
plik z rysunkiem wektorowym DXF: Marbalon-gimbal.dxf
Części malowałem oddzielnie, potem oczyściłem miejsca łączeń i skleiłem żywicą epoxy.
Silnik będzie potem przykręcony do wręgi modelu. Boczne wręgi posiadają podłużne otwory do regulacji wysokości koszyka z aparatem,
dzięki temu będziemy mogli go precyzyjnie wyważyć. lewa boczna wręga ma doklejone podkładki, aby dopasować silnik do nasuwanego mocowania śmigła.
W ten sposób koszyk będzie się trzymał silnika.
Koszyk na kamerę. Na dnie został wycięty otwór dla czujnika. Ponieważ nie każdy software ma odwracanie osi czujników przerobiłem otwór tak, aby zamocować go otworami
do przodu (tak jest w niemieckim software).
Dzięki temu przewody obracają się tylko nieznacznie w osi nie stwarzając przy tym dodatkowego oporu. Tak mają zrobione profesjonalne gimbale.
Ale z czego to zrobić w domowych warunkach bez obrabiarek? Heh, pogrzebałem w szufladach i znalazłem gwintowaną tuleję ślizgacza wirnika ogonowego z helikoptera.
Z kolei od strony silnika koszyk będzie mocowany na wspomnianym aluminiowym mocowaniu śmigła. Po złożeniu ośka i nakrętka zostały zeszlifowane aby uzyskać jak najwięcej wolnego miejsca.
Koszyk jest wykonany prawie na styk.
Po złożeniu widać że tuleja jest zbyt długa. Pójdzie pod nóż. Kolejna sprawa to nakrętka. Miałem do dyspozycji tylko nagwintowany plastikowy element suwaka, który po przycięciu i przecięciu dał mi materiał na nakrętkę. W środek poszła tulejka dystansowa z tworzywa, koniec suwaka naciąłem aby łatwiej go dokręcać. Docelowo pod nakrętką będzie jeszcze metalowa podkładka.
Przyszła pora na przewody. Zastosowałem silikonowe 30AWG, które nawet skręcone nie stanowią problemu. Po przylutowaniu do czujnika zostały przełożone przez ośkę i odpowiednio ułożone.
Jak wykazała praktyka, to rozwiązanie idealnie się sprawdziło.
zeszlifowanym na przekrój ;D ;. Podwozie (też z helikoptera) ma wykonane mocowanie ze słupków plastikowych pod rozstaw otworów kontrolera. Po zarobieniu końcówek i wtyczek pozostało podłączenie zasilania, silników i przystąpienie do wyważenia koszyka z aparatem.
No i na koniec zobaczmy, jak to działa w powietrzu. Było już po zachodzie słońca i bardzo ciemno więc nie zwracajcie uwagi na ziarnistość materiału.
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=PTfIGWIONks
Widać jeszcze lekkie przechylenia w osi ROLL, ale to kwestia dostrojenia parametrów w programie i wymaga trochę czasu. Jak na razie efekty są bardzo obiecujące.
Wkrótce tez będą ciekawsze filmy :)
więcej informacji www.heli-team.pl

